niedziela, 11 września 2011

Ech...koniec weekendu.

No cóz. Już 16. Miałam ćwiczyć dzisiaj 4 godziny...narazie ćwiczyłam 2 i nie wiem czy dam radę więcek...Hmmm no cóż. zastanawiam sie czy poprostu mam dzisiaj gorszy dzień,że nic mi nie wychodzi, cze poprostu jestem żałosnym dzieckem, które mysli,że się tak o dostanie do 2 stopnia szkoły muzycznej...raczej to drugie..ale za mnie beztalencie. Mam taką śliczna etiude. Michał z poprzedniej 6 klasy ja grał...1000000tyiecy razy lepiej niż ja...ale wsómie mi pani zadała to 2 dni temu. Moze są jeszcze dla mnie jakieś nadzieje? Oby. BO nie zależy mi na niczym bardziej niz jak dostaniu sie do tej szkoły. Dobra weź się w garsc! Skończe posta, chwile posiedze na kompie i wracam cwiczyc! Kurde...jeszcze wypracowanie z  angielskiego. Trudno. Najpierw cwiczyć masz! Hmmm..muszę pomyśleć jak to robić, by ćwiczyc tez z czwartku na piątek, bo w czwartek koncze o 18. Dobra mam w czwartek. Wtedy muszę odrabiać tylko chemie i fizykę..inne przedmioty na piątek w tygodniu. Ale codziennie muszę ćwiczyć conajmniej 2 godziny1 Postanowione! A w weekendy 4. Sobota i Niedziela. I muszę się pouczyć z Kształcenia  to do 2 stopnia tez jest wazne. Słuchu...bo to na 2 stopien też jest ważne. eh...trzeba wziąć przykład z Karolinki i pouczyć się troszke.. EJ NO!!! Właśnie sobie przypomniałam,że nie miałam jeśc dzisiaj słodyczy, a właśnie wcinam krówkę!!!
ŻAAAAAL!!!!!
Dobra...od jutra xD
A może coś o mojej gitarze :D Ma na imię Alicia (czyt. Alisia) To po Hiszpańsku:)  I <3 Hiszpański! Nawet se slownik kupiłam ;p ale dużo tam tego jest!
No piosenka na dzis to
http://www.youtube.com/watch?v=EgT_us6AsDg
:D to samo co wczoraj ale ciagle sobie to nucę ;p
ok papa ;p To już 2 dzień! mozę jeszcze troche przetrwam;)
Może jeszcze dzisiaj napiszę:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz